Pusty dom
To tak jakby ktoś umarł
Pusty dom
To strasznie smutna rzecz
Ostatnie sprzęty
Wyniesiono
Okna zostały
Pomyte
Parkiety błyszczą
Smutkiem
A kran w kuchni
Dziwna rzecz
Już nie kapie
Pusty dom
To tak jakby ktoś umarł
Rozparłem ramionami
Framugę drzwi salonu
I z opuszczoną głową
Stoję nieruchomo
Jak prorok frasobliwy
W przedsionku świątyni
Boję się drgnąć
Boję się rozproszyć
Ledwie wyczuwalny
Zapach cynamonu
Boję się że spłoszę
Dźwięki fortepianu
Które mógłbym przysiąc
Ciągle jeszcze słyszę
Pusty dom…
I nie wiem co powiedzieć
Jednak jestem pewien
Że domy
Tak jak ludzie
Również
Mają dusze.
‚