RACHUNEK

„Jebła mnie na kasę !” – zawołał

„Własna córka !”

„Jebła mnie na 850 !”

„Jak zobaczyłem rachunek

to pomyślałem

że mnie tu zaraz

kurwica strzeli !

Kto włącza internet

w telefonie za granicą ?!

Tyle razy mówiłem !

Przez zasranego fejsbuka

dołożę do jej wakacji

drugie

albo trzecie tyle !

Jebła mnie na kasę !

850 !

Mała zdzira

Bez mózgu

A przecież mówiłem !

I czego

no czego

czego ją cholerę

całe życie uczyłem ?!

W tanim hotelu

na Majorce

dziewczyna rzuciła

swojego ajfona

na mokrą od łez poduszkę

„Debil !” – krzyczała

„Funkcję zablokował !”

„Nie mam internetu !

Skurnol zapasiony

„Janusz biznesu

od siedmiu boleści !

Żul

Żyła !”

( I takie tam…

Na „ży”

Na „ha”)

„Jak ja go nienawidzę !” – wołała

Nieodrodna

córka

swego ojca.

Dodaj komentarz