I przyszedł Jezus
„Jak sprawy ?” – zapytał
Nie miałem pojęcia
co Mu odpowiedzieć
Tak długo Go nie było…
„Sam zobaczę” – zdecydował
i poprosił bym Go zawiózł
tu i tam
To nie była
udana wycieczka
„Tak strasznie mi przykro” – powiedziałem
gdy się żegnaliśmy
„Wpadniesz jeszcze kiedy ?”
Nic nie odpowiedział
‚