„…trzeba wam wiedzieć
drogie dzieci
że On
jest zawsze z nami
nigdy nas nie opuszcza
że żyje pośród nas
Oto bowiem
być może
zwykły człowiek
w berecie
niosący w ręku torbę
hydraulika
być może ten człowiek
idący ulicą
lub przez park
to właśnie jest
Pan …”
…
Wpadłem do domu
jak strzała
„Jezus będzie chodził po parku !” – zawołałem
„Skąd wiesz ?” – spytał mój młodszy brat
„Ksiądz mówił !”
Wiara w nas wrzała
przeszczera
a umysły mieliśmy gorące
jak wszystkie przedszkolaki
w owym czasie
(Pokemonów jeszcze wtedy
nie znano)
Wiedzieliśmy co robić
Resztę dnia spędziliśmy na ławce
w parku
uważnie oglądając
przechodniów
Lecz żaden z nich
nie miał beretu na głowie
i teczki z narzędziami w ręku
Nie spotkaliśmy Pana tego dnia
Choć do dziś
jestem przekonany
że On
gdzieś tam się wtedy
kręcił
.