WHO WANTS TO LIVE FOREVER

Poszli

i padli pokotem

w namiotach

w samochodach

na piasku

Nareszcie

jestem sam

Wrzuciłem kilka szczap

do ogniska

Będę tak siedział

i gapił się w płomień

do świtu

Będę tak czekał

tak milczał

i łkał

Miliony takich ognisk jak moje

migoczą nad horyzontem

Wszechświat zieje samotnością

Nikt mi nie powie

że to normalne

że godne to

i sprawiedliwe

Biada nam

jeśli faktycznie

jesteśmy

nieśmiertelni.

.

Dodaj komentarz