Nie mów mi o Amsterdamie
Nic co ludzkie
mnie nie ciekawi
i nie jest mi
potrzebne
Nie mów mi o Acapulco
Jestem zmęczony
Każdego dnia
kiedy chłopiec wraca
ze szkoły
rzuca plecak w przedpokoju
i woła
„Cześć tata
jest co zjeść ?”
oddycham z ulgą
i ocieram pot z czoła
Jutro będzie tak samo
i zawsze
To jest gehenna
bracie
.
Nie mów mi o Pirenejach
nic co ludzkie
nie jest dla mnie cenne
i nie jest mi
niezbędne
Nie mów mi o nowej „Tesli”
Jestem zmęczony
Każdej nocy
kiedy kobieta już śpi
nasłuchuję
czy równo oddycha
i czy jej serce bije
a gdy mi się wyda
że niczego nie słyszę
dotykam jej ramienia
wtedy ona się porusza
a ja oddycham z ulgą
i ocieram pot z czoła
Jutro będzie tak samo
i zawsze
To jest gehenna
bracie
.
Nie mów mi o podróżach
o kubańskich dziewicach
„Dreamlinerze”
i singapurskim piwie
Zostanę tu gdzie jestem
i będę miał sprawy
na oku
Posprawdzam zamki w drzwiach
czujki pożarowe
i daty ważności
na torebkach z mrożonkami
Jutro będzie tak samo
i zawsze
To jest gehenna
bracie
Ty nie wiesz jak to jest
mieć wszystko
do stracenia
Ty nie wiesz
jak to jest
mieć
wszystko
.