Wiatr otrząsnął drzewa
z resztek liści
pustą reklamówką
strzelił gola
w sam środek bramki
przed domem
na podjeździe
i pogwizdując zaczepnie
przewrócił mój rower
Nie reagowałem
więc poleciał dalej
I tyle
.
Wiatr otrząsnął drzewa
z resztek liści
pustą reklamówką
strzelił gola
w sam środek bramki
przed domem
na podjeździe
i pogwizdując zaczepnie
przewrócił mój rower
Nie reagowałem
więc poleciał dalej
I tyle
.