Najbardziej jednak lubiłem
te małe
stacyjki kolejowe
niskie budynki z czerwonej
cegły
z jednej strony
łany zboża
a z drugiej las
Przy budynku klomb
z kwiatami
megafon na słupie
i zielona ławka
W poczekalni
drewniana podłoga
i pożółkłe plakaty
zachwalające uroki
Ojcowskiego Parku Narodowego
a w okienku kobieta
sprzedająca
kartonowe bilety
i jeszcze za oknem
oparty o płot
jej rower …
Gdy mnie kiedyś zabraknie
to wiedz
że będę
na takiej właśnie stacyjce
Usiądę na ławce
zapalę
i będę się gapił
na pociągi
.