KOFEINA

Wszystko

z wyjątkiem octu

było na kartki

Ludzie kartkami

również handlowali

Moi rodzice

za kawę

oddawali mięso

cukier

buty

benzynę

a także

kartki na słodycze

z mojego

i mojego brata przydziału

Nie mieliśmy pretensji

Nie wiedzieliśmy o tym

Gdy matka przynosiła

nową paczkę kawy

podkradaliśmy trochę

i tym sposobem

po paru tygodniach

mieliśmy odsypane

prawie pół słoika

I przyszedł taki dzień

że kawy im zabrakło

i chodzili po ścianach

obgryzając paznokcie

a wtedy

wpadliśmy do kuchni

z tym naszym słoikiem

wołając

NIESPODZIANKA

i w domu zapanowała

wielka radość

Elektryczny młynek

chrzęścił wesoło

czajnik gwizdał

matka śpiewała

a my

usmarkane gieroje

dostaliśmy po sporym

kawałku czekolady

i potem

długo nie mogliśmy zasnąć

Z odgłosów za ścianą wnosiłem

że starzy też nie spali…

Tak działa

kofeina

.

Dodaj komentarz