POWSTRZYMAJ SWOJE KONIE, BRACIE

Nie proś o więcej

niż zdołasz udźwignąć

Bujnij się na skrzydłach

fantazji

i wyimaginuj sobie

że prosisz o ogień

a cała potęga słońca

wybucha Ci w twarz

prosisz o kubek wody

a kaskadami spadają na Ciebie

wszystkie oceany świata

lub pragniesz ochłody

a zostajesz skuty

absolutną lodowatością

uniwersum

wszechzimnicą kosmosu

Tak właśnie

mogłoby to

wyglądać

przyjacielu

uważaj

i lepiej nie nalegaj

by Bóg

jeszcze tu

na Ziemi

naprawdę

ukazał Ci całą

potęgę

swej miłości

.

Dodaj komentarz