NIE PÓJDZIESZ NA KONCERT JUSTINA BIEBERA

 

Ślina pociekła jej kącikiem ust

Próbowała temu zaradzić

lecz ręką sztywną jak gałąź

uderzyła się w nos

i spadły jej okulary

W radiu Justin Bieber

bratał się z Aniołami

a gdzieś w głębi korytarza

jej matka

z panem technikiem

dogadywali szczegóły transakcji

„Piękny wózek” – mówiła kobieta

„A jaki lekki !

Zuza zawsze o takim

marzyła…”

„Marzyłam o śmierci – wybełkotało dziewczę

bo śmierć jest jak sen

a sen

to najlepsze

co mnie w życiu

spotkało”

.

Dodaj komentarz