Mali chłopcy to tandeciarze
jedzą szybko i byle co
oddają cześć plakatom
szafki
szuflady
i kieszenie
mają pełne niepotrzebnych rzeczy
które dla nich
z nieznanych powodów
są cenniejsze niż złoto
na przykład helikopter z plastiku
z urwanym wirnikiem
mosiężny uchwyt
od jakiegoś zaworu
albo zielona piłeczka
pingpongowa
Mali chłopcy to tandeciarze
zasypiają na siedząco
z umorusanymi buziami
bo łazienka i łóżko
to ślepe zaułki
czasoprzestrzeni
i gdy się tam zapętlić
to wszechświat dzieje się sam
a to niedopuszczalne
Dziewczynki są schludne
i poukładane
lecz mali chłopcy
(ja wiem że są wyjątki)
to tandeciarze
ćwiczą na kolegach
zabójcze ciosy karate
by chwilę potem
łupać z nimi w piwnicy
kradzione włoskie orzechy
Niektórzy z tego wyrosną
lecz inni
w sposób zupełnie zwyczajny
i zgodny z naturą
na zawsze pozostaną
tandeciarzami
Inaczej nie potrafię
tego wytłumaczyć
Ostatni raz Ci powtarzam
nie trzeba mi nowej kurtki
przecież ta się jeszcze dopierze …
i ma prawie nowe guziki
a przy okazji …
eee…
widziałaś może moją
zieloną
piłeczkę pingpongową ?
.