Dziewięć lat to sporo jak na psa
Można powiedzieć
że George był staruszkiem
lecz kiedy stanął oko w oko
i nos w nos
z dwoma młodymi pitbulami
nie miało to znaczenia
Wziął na siebie ich furię
ratując piątkę dzieci
za co jeden z weteranów
wojny w Wietnamie
posłał mu później swą własną
„Purpurową Gwiazdę”
Właściciel Georga
i zarazem przyjaciel
(lat 69 – byli w podobnym wieku)
zgodził się
na niosący ulgę zastrzyk
i to małe
wielkie
psie serce
przestało bić
lecz nie było to serce
wyjątkowe
takie serce bije
w piersi każdego psa
Biły także w piersiach
tych dwóch pitbuli
które potem uśpiono
bo to człowiek jak zwykle
znowu coś …
zaniedbał
.
.
.