Leon rzucił patyk
Psiak rozpędził się pięknie
ale hamowanie
będzie musiał poćwiczyć
Przeturlał się
złota kulka życia
przez rabatkę
przewrócił konewkę
i spłoszył koguta
a gdy wreszcie zziajany
powrócił na ganek
Leona tam nie było
to znaczy był
lecz jakby go nie było
Znieruchomiał w hamaku
gapił się w horyzont
i milczał
trochę w szoku
bo nagle świadom
że jakkolwiek
psów
miał w życiu wiele
to ten tutaj
już raczej na pewno
jego samego
przeżyje
.