Budzisz się czasem spocony
w poniedziałek
o piątej rano
i nie mażesz spać ?
Pali cię troska
o obrót spraw
oraz pytanie
dlaczego to tak poszło
i co będzie dalej ?
Czujesz strach
i wstyd
i sam nie wiesz co gorsze ?
Gdy ci to znowu siądzie na piersi
by dusić kleszczami grozy
wstań
i podejdź do okna
Spójrz na uśpione miasto
Wierz mi
nie ty jeden
dałeś się tak załatwić
Nie jesteś sam
Tam
w którymś z tych ciemnych okien
stoi ktoś jeszcze
i czuje strach
i wstyd
i sam nie wie co gorsze
Wiesz
takimi rzeczami
zazwyczaj
nikt się nie chwali …
A może się wszyscy umówmy
że w przyszły poniedziałek
dokładnie pięć po piątej
zapalimy lampkę
latarkę
zapałkę
cokolwiek co świeci
w tym oknie
w którym tak stoimy…
Gwarantuję ci bracie
że wtedy to miasto
rozbłyśnie
jak Las Vegas w Sylwestra
.