to smutne wspomnienie
jest jak chmura
tytoniowego dymu
co nagle się formuje
w postać kościotrupa
wkłada ci rękę do gardła
po łokieć
i próbuje wyrwać
serce
to boli
cofnę zegary
lecz nie cofnę czasu
zmyję krew
lecz tego bólu nie zmyję
to złe wspomnienie
będzie zawsze przy mnie
na wyciągnięcie ręki
a nie do złapania
jak cień
lub jak odbicie w lustrze
choć drżące i płochliwe
to nie da się przegonić
dopóki wraz ze mną
skubane
w proch się nie obróci
.