Ten dom
urządzany tak długo
z pietyzmem
te wypucowane auta w garażu…
to nie Twoje
Ten ekspres co parzy kawę
jaką zechcesz
w piętnaście sekund
elegancko
bez rozmoczonych filtrów
co się rozłażą zawsze
w połowie drogi do kosza…
to nie Twoje
Ten kapelusz znanego aktora
ze znanego serialu
kolekcjonerski rarytas
zamknięty w szklanej gablocie
te dziesięć zegarków
kosmiczny komputer
i łódka w przystani…
to wszystko nie Twoje
to wypożyczone od świata
tylko chwilowo u Ciebie
jak banknot
lub jak ten fortepian
Yamaha
dziś tutaj
lecz wkrótce pewnie w innym
zupełnie obcym domu
To wszystko tymczasowe
i naprawdę
nie Twoje
Lecz kiedy siedzisz w kuchni
a córka podejdzie od tyłu
obejmie Cię mocno
kładąc Ci brodę na ramieniu
i powie
„Ech tata
a pamiętasz jak razem
łowiliśmy ryby ?” …
to Twoje
Jak krztusisz się
krakersem
a żona patrzy na Ciebie
i mówi
„Musisz gryźć dokładniej
ty stary pierdoło…”
lecz w jej oczach widzisz
autentyczną troskę i strach…
to Twoje
I jeszcze jak możesz
pójść wieczorem na plażę
stać po kolana w wodzie
i patrzeć jak mewy walczą z wiatrem
pokrzykując te swoje
ija ija ija ! …
to Twoje.
.