TATO

Gdy się urodziłem

pragnąłeś

bym był taki jak Ty

z tym że wolny

od wszystkich Twoich

ograniczeń

bym odziedziczył to

co było w Tobie najlepsze

bym jednak nie powtórzył

żadnego z Twoich błędów

dzisiaj i ja

w podobny sposób myślałem

o moim synu

gdy pływaliśmy razem w zatoce

pragnę

by przyswoił samo dobro

i żeby był wolny

od wszystkich moich wad

lecz gdyby to działało

gdybyśmy dali radę

trzymać się tego schematu

Tato

to w ciągu kilku pokoleń

bylibyśmy doskonali

bylibyśmy Bogami

(i może o to w tym wszystkim chodzi

choć to by pewnie było…

nie do zniesienia)

tymczasem jednak

nie uniknąłem niektórych

Twoich błędów

zdaje się

że nie uniknie ich mój syn

jesteśmy jednak tylko

ludźmi

lecz najważniejsze

Tato

że pokazałeś mi

nam

jak w razie czego się

pozbierać

jak w razie czego

otrzepać się z kurzu

splunąć krwią

jak przełknąć łzę

i zacisnąć zęby

nie gasząc przy tym

uśmiechu

dzięki temu jesteśmy

mężczyznami

Tato

i dzięki temu

przetrwamy

.

 

Dodaj komentarz