FIRMA „Bic” SPRZEDAJE 14 MILIONÓW JEDNORAZOWYCH, PLASTIKOWYCH DŁUGOPISÓW KAŻDEGO DNIA …

 

 

 

 

W moim pierwszym piórniku długopisu nie było

długopis to był rarytas

w zaułku który mijałem

po drodze do szkoły

stała drewniana buda

z szyldem nad drzwiami…

„NAPRAWA DŁUGOPISÓW”

czasem tam zaglądałem

przez zamgloną szybę wystawy

w środku grało radio

na piecu skwierczał garnek

z kawą

a za ladą

siedział skupiony mężczyzna

sklejał obsadki

wymieniał sprężynki

i napełniał wkłady

miałem 7 lat

i już wiedziałem

kim chcę być

i co chcę robić w życiu

marzyłem o tym

bym kiedy dorosnę

mógł sobie w spokoju

słuchając radyjka i popijając kawę

sklejać obsadki

wymieniać sprężynki

i napełniać wkłady

ukryty przed światem

w jakimś cichym zaułku

w małej drewnianej budzie

z szyldem …

i w tym akurat względzie

przez te wszystkie lata

niewiele zmieniło

nadal o tym marzę

.

Dodaj komentarz