Lecz przyjdzie taki niedzielny
poranek
przebudzisz się o świcie
i się zachwycisz
klarownym powietrzem
słońcem
ciszą
pomyślisz : „ jak pięknie…”
i w tym zauroczeniu
będziesz miała ochotę
krzyczeć
i płakać
z wdzięczności
i choć ciepłe
miękkie posłanie
tak bardzo będzie Cię
kusić
wstaniesz
staniesz w oknie
i będziesz niewymownie
niewykrzyczanie wdzięczna
że masz oczy
i palce
że jesteś
przysięgam
że bez względu na wszystko
jeszcze przyjdzie taki niedzielny
poranek
i choćby tylko dla niego
naprawdę
warto żyć.
.