Jeden z tych znanych polskich poetów
podał mi gitarę
”graj
piękny cyganie” – powiedział
„Oho” – pomyślałem – „ łapy trzymaj przy sobie”
wszyscy wiedzieli o jego skłonnościach
w końcu był znany
lecz ja byłem tam z dziewczyną
i od tego momentu
byłem z nią jeszcze bardziej
ta moja krzykliwa
dobitna
seksualność hetero
budziła w nim smutek
ale i…
odrazę
chociaż nic nie mówił
czułem to wyraźnie
to są rzeczy mierzalne
tylko za pomocą
najczulszych instrumentów
takich jak
niezwykła wrażliwość
przyjacielska troska
albo na przykład
serce matki
tyle że i ja
nie byłem mu dłużny
z miłosierną rezerwą
patrzyłem
na dorosłych facetów
którzy piszą wiersze…
hehe
inny z tych znanych polskich poetów
robił interesy
i wiódł wystawne życie
miał bowiem smykałkę
do obu tych rzeczy
„biedy trzeba się wstydzić”- mawiał
„a przy okazji
co u ciebie Haraldzie ?
nie ma chyba zbyt wielu
porywających momentów
w życiu
prostego sanitariusza
na państwowym etacie
w państwowym szpitalu ?”
byliśmy przyjaciółmi
lecz moja pozycja
budziła w nim smutek
i chyba …
politowanie
niby nic nie mówił
lecz wyraźnie to czułem
to są rzeczy mierzalne
tylko za pomocą
najczulszych instrumentów
takich jak
naturalny liryzm
koleżeńska tkliwość
albo na przykład
serce matki
tyle i że ja
nie byłem mu dłużny
z dobrotliwym uśmiechem
patrzyłem
na dorosłych facetów
którzy piszą wiersze…
hehe
pierwszy z tych poetów
zmarł niedawno na raka
a jego książki
chodzą na „Allegro”
w cenie paczki
„Marlboro Lights”
drugi poszedł w dewocję
i prawicowe klimaty
i jest dzisiaj znany
raczej tylko ze swoich
gazetowych wygłupów
można właściwie powiedzieć
że on także umarł …
a ja cóż
dorosłem
dojrzałem
siedzę na tarasie
i sącząc absoluta…
piszę wiersze
hehe.
.