60 MINUT

 

 

Minimum godzina

tyle muszę dać z siebie

każdego wieczoru

w tempie które ona dyktuje

bez żadnego respektu

dla mojego wieku

i bez żadnej troski

o moje serce

45 minut

to dla niej za mało

spać potem nie może

i bywa rozdrażniona

a więc godzina

minimum

każdego wieczoru

bo jest młoda

bo w głowie jej szumi

bo patrzy mi w oczy z wyrzutem

jeśli nie daję rady

i bywa smutna

nadludzkim wysiłkiem woli

spinam się w sobie

w końcu jestem twardym

facetem

przymykam oczy

i myślę o tym

że kiedy już dojdziemy

oboje nas czeka nagroda

dla niej miska karmy

dla mnie szklaneczka whisky…

ja chyba zaczynam lubić

te nasze wieczorne

spacery

.

Dodaj komentarz