Przemarzły mi dłonie
kurtkę mam mokrą od śniegu
i zaparowane okulary
lecz wysupłam wszystkie drobniaki
byś nie musiała się trudzić
odliczaniem reszty
a Ty
dasz mi trochę więcej musu
i dużą kawę zamiast małej
oto cała serdeczność
na jaką zazwyczaj
obcy
przypadkowi ludzie
sobie pozwalają
a szkoda
bo ja wiem jak by to mogło być
piękna
niepiękna dziewczyno
aniele bez piersi i bez bioder
ja wiem jak by mogło być
gotowała byś mi codziennie
te wasze bałkańskie potrawy
i zapalała świeczki do obiadu
chcąc dla mnie jak najlepiej
a ja
nie śmiałbym Ci powiedzieć
że nie cierpię świeczek na stole
nie kiedy jem obiad
w każdym razie
i właśnie tak byśmy dożyli
późnej starości
tak właśnie mogłoby być
piękna
niepiękna dziewczyno
czarna sylfido
o spojrzeniu rannej łani
gdyby tylko ten świat
nas obojga
tak strasznie nie ponaglał
i nie peszył
.