MODLITWA SPŁUKANEGO LITERATA

 

Boże pisarzy i poetów

proszę

sypnij groszem

sypnij groszem

o rozum nie zabiegam

bo rozum się w tych czasach

na nic się przekłada

a zdrowie…

cóż

zdrowie kupię sobie

za grosze

jak tylko sypniesz groszem

bo teraz już mają tabletki

na wszystko

widziałem w telewizji

ciągle o tym mówią

„skonsultuj się z lekarzem

albo z farmaceutą…”

i tak dalej

jedyne skutki uboczne

w zależności od płci

to szczupła figura w dwa tygodnie

lub przyrost masy

przyrodzenia

jak będę miał pieniądze

to kupię sobie także

fajnych przyjaciół

miłość

karierę

osiągi naukowe

szacunek u ludzi

luzacki styl bycia

i szarmanckie spojrzenie

tylko

Boże pisarzy i poetów

proszę

sypnij groszem

wstydu oszczędź

sypnij groszem

bo grosz to podstawa

grosz to podstawa

i jeszcze spraw

bym trwał w powyższym

jakże poręcznym przekonaniu

bym w nim trwał

wytrwale

i nieprzerwanie

Amen

.

Dodaj komentarz