
/zdjecie : Przemysław Kozłowski fotografia tekst kreacja//
. . .
HEBRON
.
Powiedz mi coś o swojej żonie
opowiedz mi o Twoim
domu
i o Twojej córeczce
wtedy trudniej mi będzie
Cię zabić
bracie
Twoje kamienie
przeciwko moim gumowym kulom
i tak co dzień…
ja też coś Ci powiem
otóż moja stara
ślepa suka
Aza
rozpoznaje kroki na schodach
kiedy wracam po służbie
do domu
bije ogonem o ściany
i węszy przez szparę w drzwiach
sniff – sniff
sniff – sniff
jestem dla niej wszystkim
bracie…
moje gumowe kule
przeciw Twoim kamieniom
i tak co noc
te kamienie tu leżą
od zawsze
były tu jeszcze w czasach
gdy ulicami tego miasta
przechadzał się Abraham
a te gumowe pociski
wymyśliliśmy sami
lecz jakież to ma znaczenie
i jaki to ma sens ?
ja wiem
że mierząc do Ciebie
ranię Twoją córeczkę
a Twoje kamienie
bracie
skrzywdzą mojego psa
czy tego chcemy ?
a może lepiej chodźmy
na falafel z dyniowym hummusem ?
znam fajne miejsce
niedaleko
ja stawiam
opowiesz mi o Twojej
żonie
i o domu
wtedy łatwiej mi będzie
Cię pokochać
bracie
.
.
.