JAK CIĘ ZNAM…

Czasem

gdy zostaliśmy w kuchni sami

stawałem za Tobą

i przez zaciśnięte zęby

wyznawałem Ci miłość

czasem

widząc coś kątem oka

lub czując moje tchnienie

we włosach

odwracałaś się nagle

zdziwiona

patrzyłaś na moje usta

czekając na słowa

a ja milczałem

lekarze mówią

że po tej operacji

odzyskasz słuch w 100%

nie wiem co pocznę

lecz jak Cię znam

to miną lata

wszyscy osiwiejemy

Ty

ja

Twój mąż – mój najlepszy przyjaciel

cała nasza ferajna

i wtedy mi powiesz

że tak naprawdę

to zawsze trochę słyszałaś

na jedno ucho

.

Dodaj komentarz