On musiał się stać
zwykłym człowiekiem
by mógł się bać
i wściekać
ulegać pokusom
by cierpieć prawdziwie
aż do tego stopnia
że na koniec zwątpił
i zawołał
”Czemuś mnie opuścił
Panie !?”
On musiał swą boskość
pozostawić w Niebie
tak jak się zostawia
płaszcz w szatni
czy dziecko w przedszkolu
łatwe to pewnie
nie było
Bóg nie bez trudu
stał się człowiekiem
tymczasem człowiek nadal
buńczucznie zakłada
że sam bez problemu
może się stać
Bogiem
.