Pamiętasz Warakomskiego ?
cóż
daliśmy mu popalić
trafił do naszej szkoły
tylko dlatego
że jego babcia mieszkała w mieście
starowinka
była równie nierozgarnięta
jak on
hehe
taka rodzina
oj
daliśmy mu popalić
głupkowi
ale on sam się prosił
powinien zostać na wsi
nie umiał się bić
nie potrafił pić
z byle powodu robił się
czerwony
Warakomski
w dupie szeroki
w barach wąski
oj
nie miał łatwego życia
czasem zachodziliśmy w głowę
jak on w ogóle
daje radę
pamiętasz ?
no i wyobraź sobie
spotkałem się z chłopakami po latach
Wielgus
chirurg plastyczny
Gąbka
znany reżyser
Plama
właściciel drukarni
Żużu
antyterrorysta
i ja
siedzimy w pubie przy bulwarze
pub nasz
pijemy
druga w nocy
i nagle wchodzi on…
Warakomski
poznałem go razu
bo niewiele się zmienił
a w ręku kosz z kwiatami
hehe
z kwiatami
bo on wyobraź sobie
sprzedaje bukiety
po knajpach
jak Boga kocham
„pan kupi bukiecik dla pani”
i tak dalej
stary chłop
i do czego doszedł
zachowaliśmy powagę
wzięliśmy go na spytki
zaraz się pierdykany
zrobił cały czerwony
i powiada
że z tego idzie wyżyć
bo on tak z żoną
we dwoje
stare miasto
i bulwary nad rzeką
w sumie kilkadziesiąt
knajp
co noc
że czasem kwiatków brakuje
bo mężczyźni bywają hojni
dla swoich dam
i wtedy ona
znaczy ta jego żona
zastukała w szybę
cholera
fajna laska
trochę taka
pyzata
ale strasznie miła
tyle że coś z nią przecież
musiało być nie tak
bo żeby z Warakomskim…
no wiesz…
pożegnał się i wyszedł
znowu cały czerwony
ona wtuliła się w niego
coś mu tam nawijała
podskakując jak mała dziewczynka
i tak poszli do domu
razem
trzymając się za ręce
poszli sobie
do siebie
a my zostaliśmy w tym pubie
przy bulwarze
druga w nocy
nie mówiąc już wiele…
Wielgus
po trzecim rozwodzie
Gąbka
wylany z teatru za picie
Plama
bankrut z długami
Żużu
samotny narkoman
i ja…
.