Dwaj chudzi Wietnamczycy
stoją przy nierdzewnym blacie
w barze sushi
kroją awokado
lepią kulki z ryżu
maczają morskie trawy
w sojowym wywarze …
są małomówni
identyczni
i tacy mali
we dwóch ważą tyle
co ja
sam
kolej na moje
zamówienie
załatwiają je szybko
i przyjmują następne
i następne
i jeszcze jedno
setne dzisiaj
tysięczne w tym tygodniu
całkiem obcy w tym mieście
całkiem obcy w tym świecie
6 000 mil
od swojej wioski
1 000 000 mil
od swoich kobiet
od jakichkolwiek
kobiet
a to tacy sami mężczyźni jak ja
nie…
nie tacy sami
oni są dużo
dzielniejsi
chylę czoła
Panowie
.