Moja ulica
to pięćset kroków
w świetle latarni
z rękoma w kieszeniach
po mokrym asfalcie
pogwizdując na psa
moja ulica
to okna
jak z tej bajki o dziewczynce
z zapałkami
jaśniejące ciepłem
lecz lodowato
obce
nieprzystępne
a ja jestem chłopiec
z wykałaczką w zębach
moja ulica
to pięćset kroków
nocą
we mgle
po asfalcie mokrym
od łez
.