SKANDYNAWIA
Było tak :
późną
kryształową nocą
wiele mil od ludzi
i świata
szedłem przez las
dziki las
wzdłuż bezludnego
skalistego wybrzeża
i nagle
w tej kompletnej głuszy
ujrzałem samotną
pojedynczą latarnię
a w żółtawym snopie
jej sodowej poświaty
stała ławka
i kosz na śmieci
wokół pachniało
maciejką
wyplułem wykałaczkę
i z kieszonki na piersi
wyjąłem następną
tak jak się sięga
po papierosa
Skandynawia – pomyślałem
Skandynawia
.