Stary Åke Persson
w żółtej zamiatarce
kręcił baletowe młyńce
na dziedzińcu ośrodka
dla imigrantów
„ciapaci” się pochowali
okna zakryli szmatami
i jakby nikogo nie było
jakby wszyscy umarli
„i dobrze – pomyślał Åke
tfu
brudasy
zaraza
pełno ich wszędzie
Szwecja od tego na pewno
bogatsza nie będzie”
tylko w jednym z baraków
otworzyły się drzwi
i wybiegła z nich
dziewczynka
lat 5
kruczowłosa
czarnooka
bosa
w czerwonej sukience
w ręku miała szufelkę
a na szufelce
paproszek
kucnęła na bruku przed maszyną
porzuciła paproszek
i natychmiast uciekła
kruczowłosa
czarnooka
bosa
zniknęła z powrotem w baraku
„ a niech to … – pomyślał stary Åke
inwazja
szarańcza
zaraza
kruczowłosa
smagła
oliwkowa
i te wielkie
lśniące
czarne jak węgiel
oczęta …
pełno ich wszędzie
Szwecja od tego raczej
bogatsza nie będzie
lecz na pewno
cholera
będzie
piękniejsza”
.