
_
35°
.
Powietrze wokół
faluje
jak grząskie bagnisko
gęste
cuchnące rozkładem
krzewy zginęły
drzewa omdlały
ptaków nie ma
cisza
wzdłuż plaży zalega
gruby
brunatny dywan
bulgoczącego zielska
a na nim
roje much
pod nim
martwe meduzy
piasek pociemniał i parzy
jakby ktoś przed chwilą
zasypał palenisko
35°
w cieniu
wpadam w panikę
szarpię koszulę na piersi
i zrywam zegarek z ręki
nic to nie daje
powietrze wokół
jak ciężka
oleista breja…
zaraz się to wszystko
zapali
buchnie niezdrowym
piekielnym płomieniem
o smaku siarki
w kolorze krwi …
nie może być inaczej …
to jakieś szaleństwo
żegnajcie
Przyjaciele
.
.
.
.
.
.
.
.
mal: „Płonąca żyrafa” (1937) SALVADOR DALI