Kogoś Ty sobie ukochał
Panie ?
z kim Ty zawarłeś przymierze ?
popatrz na niego
to zdrajca
z ego potężniejszym
niż niebosiężne góry
papieros w zębach
zdeptane klapki
i ta jego
pazerność
która zasysa fanty
zewsząd dookoła
jak jakiś kosmiczny
odkurzacz
pazury
kły
i pogarda
oto co ma dla Ciebie
i z czym przychodzi
do mnie
cokolwiek robi
walczy o życie
jak gdyby było
coś warte
a Tyś go umiłował
Panie
Ty z nim zawarłeś przymierze
łuk swój wieszając na chmurze
a ja …
w tej wypożyczalni
przyczep
w Bydgoszczy
nagle rozumiem
nagle dostrzegam
boską logikę Twojego
niedościgłego zwycięstwa
(choć wciąż nie znajduję sposobu
by ją opisać
słowami)
i odstępuję w pokłonach
i odchodzę w pokoju
wdzięczny
.