WERYFIKATOR 

.

Wystarczy że sprawdzisz 
kto w wielkanocny poranek
był zalogowany
na Facebooku 
zapewne był tam widoczny
w sylwestrową noc
w bożonarodzeniowy wieczór 
a także późną nocą
w dniu swoich własnych
urodzin
oto jest naprawdę 
samotny człowiek
powiadam 
są nas tysiące 
.

MODLITWA

Albrecht_DuererModlitwa

– 

MODLITWA

.

 

Kiedy się zastanawiam

jak

mogłaby wyglądać

prawdziwie

ekstremalnie

chrześcijańska modlitwa

przychodzi mi do głowy

tylko jedno zdanie :

„Dziękujemy Ci Panie

za wszystko

cośmy

dla Ciebie

uczynili”

.

.

.

.

.

.

.

Ilustr: Albrecht Dürer „Dłonie w modlitwie”  

 

 

ARNAUD BELTRAME

 

 

ARNAUD BELTRAME
.
(Coś w rodzaju epitafium)
.

Pewien człowiek zakończył swą ziemską wędrówkę i trafił do Raju. 
W kancelarii u bram przyjął go Św. Piotr. 
Formalności trwały chwilę. 
Człowiek dostał klucze i wezwano taksówkę, która miała go odwieźć do jego niebieskiej kwatery. Pięknie było, gdy tak jechali. Pięknie było w tym Raju. 
Asfalt gładki jak stół, po jednej stronie niebosiężne góry, po drugiej lazurowy ocean. 
I błękitne niebo. 
Wszystko jak trzeba. 
Południowy stok jednego ze wzgórz porastała winnica, wiśniowe sady i pomarańczowe gaje. 
Na licznych polanach tryskały źródełka i pasły się białe jelenie. 
Wśród tego wszystkiego stało kilka zamków. 
Każdy inny, co jeden piękniejszy, a wszystkie jak z bajki …
– Góra Gigantów – powiedział kierowca – Tak ją nazywamy. 
– Kto tutaj mieszka ? – zapytał pasażer.
– Tutaj mieszkają najlepsi. Najbardziej zasłużeni. Najwięksi z wielkich i najdzielniejsi. 
– Aha … Jan Paweł II ? Matka Teresa ? Gandhi ? 
– Nie, nie oni.
– Juliusz Cezar ? Napoleon ? Aleksander Wielki ?
– Ci mieszkają w tej wiosce, na dole.
– To kto mieszka tutaj ?
– Cóż … to po kolei … jeden mały chłopiec z Iranu, nauczycielka z przedmieścia Wrocławia, stary motorniczy z praskiego tramwaju, a tam … pewien żandarm z Trebez.

.

 

 

CZŁOWIEK TO BRZMI

Photographer_William_Hong_Location_SUZHOU_2014

 

 

„ … abyś panował

nad rybami morskimi

nad ptactwem niebieskim

i nad wszystkimi zwierzętami

pełzającymi po ziemi”

powiedział Pan

„Bądź wola Twoja”

odrzekł człowiek

i potopił kocięta w latrynie

konia zachłostał na śmierć

(po czym jeszcze długo

w złości

kopał zwierzęce truchło

broczące pianą na bruku)

a potem wyjechał do Anglii

do pracy

na trzy lata

psy zostawiając zamknięte

w garażu …

znam go

to swój chłop

gdy przyjdzie pora Sądu

stanie w kolejce do nagród

i pierwszy wyciągnie rękę

wołając : ja ! ja !

.

.

.

.

.

.

.

Photographer : William Hong,  Location : SUZHOU, 2014

SĄD OSTATECZNY

 

 

 

 

Gdy przyjdzie Twoja kolej

to spotkasz raz jeszcze

każdego człowieka

każdego psa i kota

każdego konika polnego

i będziesz mu musiał

na spokojnie

spojrzeć w oczy

i szczerze opowiedzieć

jak żeś się z nim

obszedł

sprawiedliwość jest jak

sowa

jej lot jest bezszelestny

widzi w ciemności

i ze stu kroków usłyszy

mysz chroboczącą pod śniegiem

za każde spojrzenie

i za każde słowo

za każdy gest

i każde westchnienie

będzie Ci

zapłacone

każdy Twój krok

i każdy z wyborów

zostanie rozliczony

bezwzględnie

surowo

jak należy

lecz bronić Cię będzie 

adwokat z urzędu

łysawy mecenas

nudny

z brzuszkiem

w poplamionej todze

ale najlepszy

i niezawodny

nazywa się

Zwykła Przyzwoitość

Tak żyj

.

PRZEMIJANIE

 

 

Kilkumetrowa

drewniana drabinka

misternie sklecona z desek

i poprzecznych sztykielków

sięgała parapetu okna

na pierwszym piętrze

tamtego domu

przy parku

kot – myślałem

drabinka dla kota

prawdziwy pomnik przymierza

człowieka i zwierzęcia

i mijałem ją często

tę drabinkę

od tylu lat ją mijałem

lecz…

dziś jej tam nie było

zniknęła

cóż

pewnie zabrakło

kota

który się na nią drapał

i teraz stary człowiek

ten z pierwszego piętra

ma o jeden powód mniej

by uchylać okno

chociaż

pewnie jeszcze czasem

bez sensu

z przyzwyczajenia

spogląda na mokry od deszczu

chłostany zimnym wiatrem

pusty parapet

pod którym nie ma już

drabinki …

to on

widzę go

stoi przez krótką chwilę

z czołem przytkniętym

do lodowatej szyby

a potem powoli

zasłania firankę

i właśnie to

co mnie dopada

nazywam

przemijaniem

.

 

W NAJWIĘKSZYM SKRÓCIE

 

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię

i to było dobre

wtedy rzekł

«Niechaj się stanie światłość!»

Bóg widząc

że światłość jest dobra

oddzielił ją od ciemności

oddzielił wody od lądów

i widział

że to jest dobre

i rzekł 

«Niechaj się wody zaroją

od istot żywych

a ptactwo niechaj lata nad ziemią»

pojawiły się ryby i ptaki

i Bóg widząc

że były dobre

pobłogosławił je

nakazał wzejść roślinom

i to było dobre

rośliny były dobre

a potem

Bóg uczynił

różne rodzaje

dzikich zwierząt

bydła

i wszelkich stworzeń

pełzających po ziemi

i widział

że to jest dobre

zwierzęta były dobre

a potem …

Bóg stworzył

człowieka

.

 

 

CIACHO MACHO

 

Siedem miliardów ludzi

jest na świecie

z czego połowa

to kobiety

odejmij z tej liczby

co drugą

ze względu na wiek zbyt młody

lub zbyt dostojny

a potem jeszcze usuńmy

trzy czwarte

te które mają partnerów

a z tych co zostaną

dwie trzecie

gdybym nie był w ich typie

(?)

i z pozostałych

odrzućmy

jeszcze powiedzmy jakieś …

95%

te które są nieśmiałe

z zasadami

religijne

lub te które wolą panie

a wtedy

i tak pozostanie

osiem milionów kobiet

co teoretycznie

byłyby gotowe

natychmiast

bez szemrania

ochoczo

wskoczyć mi pod ten prysznic

gdy tak tu stoję

goły

namydlony

osiem milionów kobiet 

( i pewnie

Bóg wie ilu facetów ) 

a Ty mi mówisz

że musisz

iść jeszcze na górę

i …

poprasować ?   

.

 

GIGANTY

 

 

 

Dwaj chudzi Wietnamczycy

stoją przy nierdzewnym blacie

w barze sushi

kroją awokado

lepią kulki z ryżu

maczają morskie trawy

w sojowym wywarze …

są małomówni

identyczni

i tacy mali

we dwóch ważą tyle

co ja

sam

kolej na moje

zamówienie

załatwiają je szybko

i przyjmują następne

i następne

i jeszcze jedno

setne dzisiaj

tysięczne w tym tygodniu

całkiem obcy w tym mieście

całkiem obcy w tym świecie

6 000 mil

od swojej wioski

1 000 000 mil

od swoich kobiet

od jakichkolwiek

kobiet

a to tacy sami mężczyźni jak ja

nie…

nie tacy sami

oni są dużo

dzielniejsi

chylę czoła

Panowie

.