RAMIĘ W RAMIĘ Z HORACYM (przewrotnie)

 

Gdyby wszystko szło dalej

w takim samym tempie

i po naszej myśli

to znaczy po myśli ludzi

świadomych

mądrych i prawych

to pewnie w końcu

taki dzień nastanie

w którym ludzkość

dla oznaczenia kolejnego roku

potrzebować będzie

pięciu cyfr

a nie czterech

jak teraz

Do tego czasu

wszelkie nasze zabiegi

zostaną zapomniane

Nawet Beethovena

nikt nie będzie pamiętał

Shakespeare i Chopin

też pójdą

w zapomnienie

( Wergiliusza i Horacego

już dziś

nikt nie wspomina)

Z punktu widzenia wieczności

i z perspektywy kosmosu

te nazwiska

znaczyć będą tyle

co imiona mrówek (gdyby je miały)

targających na plecach

ziarnka piasku

patyczki i igliwie

w jakimś ciemnym lesie

na dalekiej Syberii

Tak patrząc na sprawy

znajduję sposób

by ulokować się

wśród elit

Nie równam do najlepszych

lecz równam najlepszych

do siebie

i schlebiam sobie myśląc

że jestem jednym z Nich

Taka mrówka jak Oni

warta tyle samo

i nic nie znacząca

co  z mozołem dorzuca

swoją porcję odpadków

do wysypiska myśli 

i uczuć

do tych zettabajtow śmieci

które przecież kiedyś

pewnej mrocznej nocy

i tak będą

skasowane

jednym

kliknięciem.

.

Dodaj komentarz