Ilu chłopców na świecie
będzie dziś pobitych i poniżonych ?
Ile kobiet zostanie
zgwałconych
ile matek będzie błagać
o życie dla swych synów
a córek o ulgę
dla ojców w cierpieniu ?
Tysiące ?
Miliony ?
Lecz On
nie uleczy nikogo
nikogo nie ochroni
nie ulży żadnemu
z nich
suma nieszczęść i dzisiaj
z jakiegoś powodu
musi się dopełnić
Ty jednak liczysz
że zjawi się tutaj
i zajmie się Twymi
pryszczami … ?
Jeśli naprawdę tak myślisz
to schlebiasz swej dumie
i sięgasz zenitów
dobrego o sobie mniemania
Lepiej uważaj
bo może jest ktoś kto chętnie
przyjdzie i jednak Cię
„uzdrowi”
cudownie
z pieśnią na ustach
radośnie
byle tylko dąć w Twoje żagle
owe wiatry
co znoszą na mielizny
samouwielbienia
i na skały pychy
Błagam
nie dryfuj w tę stronę
On
Ten Prawdziwy
nie musi nam nic udowadniać
On z nami nie handluje
On jedynie
patrzy
.