Gdy bywa naprawdę źle
i robi się gorąco
kiedy okręt tonie
trzymam ster
pompuję wodę
zaklinam wiatr
a Ty
akurat wtedy
zazwyczaj wskakujesz na mnie
z ustami pełnymi błahostek
tak nieistotnych
jak Twój złamany paznokieć
gdy jest naprawdę źle
i robi się gorąco
poczucie winy z powodu
złamanego paznokcia
jest ostatnią rzeczą
jakiej mi potrzeba
i jaka może nam pomóc
trzymam ster
pompuję wodę
zaklinam fale
a Ty
rzucasz piasek i pył
na huraganowy wiatr
z którym walczę
jakbyś testowała
moją odporność
jakbyś rozpaczliwie sprawdzała
jak się trzymam
ile zniosę
bo boisz się bardziej niż ja
i ja to rozumiem
chodź
śmiało
dawaj te wszystkie błahostki
przekrzykuj wiatr
ja dam radę
zobacz
już wychodzi słońce
.