
_
To dopiero trzecie
pokolenie
bez długich na kilometr
pociągów z rannymi
bez szubienic na rynku
i bez grobów na plaży
są po prostu
szczęśliwi
dzieciaki
gdybym był bardziej
gorliwy
dziękowałbym Bogu
za każdy
kolejny
ich dzień
bez długich na kilometr
pociągów z rannymi
bez szubienic na rynku
i bez grobów na plaży
i oby żyli długo
nie do końca pojmując
o czym jest ten
wiersz
.
No…
PolubieniePolubienie