
.
On jest jak stary ojciec
co wysłał swoje dzieci
do Ameryki
– spotkacie tam Indian
powiedział
– i spotkacie bizony
wejdziecie po pierś do rzeki
lodowatej i pełnej ryb
będziecie trwać w zachwycie
albo umierać w trwodze
zatańczycie na śniegu
lub piasek pustyni
będzie polerował wasze
białe kości
lecz cokolwiek się stanie
mnie nie proście
o nic
ja
tam
nic wam dać nie mogę
ponad to
czegom was
nauczył
i com wam
powiedział
cokolwiek się stanie
wspomnijcie moje
Słowo
albowiem
cokolwiek się stanie
ja was wezwę
wrócicie
i zapytam
jak żeście się
sprawili
.