DZIEWCZYNKA Z ZAPAŁKAMI ?


_


W tym samochodzie przed nami
chyba coś poszło nie tak
jasnowłose dziewczę
najpewniej
z nie do końca dobrego domu
(jedna z tych co to jeszcze
bawią się lalkami
a już wyglądają
jak zmęczone
czterdziestoletnie kobiety)
i łysiejący satyr
facet w moim wieku
(jeden z tych co to w zamian
za miłość
oferują nagrzane auto
bigmaka w makdrajwie
i schowek pełen hotelowych
kosmetyków
“bierz co chcesz mała”)
chwilę się szarpali
aż wyrwała mu z łapy
rękaw skórzanej kurtki
i wyskoczyła na asfalt
i trzasnęła drzwiami
bliska płaczu
dysząca rozpaczą
pokazała mu faka
splunęła i uciekła
zniknęła w gęstniejącym
mroku
mogłaby być
moją córką
mogłaby być
Twoją córką
mam nadzieję
że zna te przedmieścia
dawno już nie widziałem
tak strasznie
samotnego
człowieka
.
.
.

Dodaj komentarz