
_
No więc Seba budował dom
gdzieś daleko
za miastem
wziął nas na swoją parcelę
akurat tego dnia
gdy ścinano stuletnie topole
i zasypywano starą
studnię
tu będzie basen- powiedział
a tutaj
garaż
na dwa auta
wiecie…
a tam
oranżeria
pełna kultura…
szczerze powiedziawszy
nudzą mnie te rzeczy
więc odszedłem
że niby muszę zadzwonić
schroniłem się w cieniu nielicznych
nie ściętych jeszcze drzew
szedłem dalej
wzdłuż pola
i była tam działka
inna działka
płotek z żerdzi
obórka
i chatka
cała w porzeczkach
a przed chatką kobieta
tak
kobieta
nigdy nie mówię staruszka
to takie…
nieeleganckie
więc kobieta
ta kobieta
patrzy na mnie
w drżącej dłoni garnuszek
w garnuszku porzeczki
pan spróbuje
mówi cicho
jak gdyby nie wierzyła
że tego mi właśnie trzeba
że zechcę usiąść
na kamiennym stopniu
w cieniu drewnianego
krużganka
a ja chciałem
bardzo chciałem
lecz zatrąbiono
musiałem wracać
wziąłem kilka porzeczek
jedną kiść
łodyżkę
grono
pan tutaj będzie mieszkał? – spytała
nie
ale będzie pan czasem
wpadał?
tak
obiecałem
i chyba była szczęśliwa
bo długo mi jeszcze machała
a gdyśmy tam pojechali
następnym razem
dom Seby już dawno stał
a ta chatka?
ta sąsiadka? – spytałem
jaka chatka?
tam
tam nic nie ma
tam się teraz buduje
ścieżka rowerowa
asfalt
barierki
ledowe latarnie
pełna kultura
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
grafika: wykorzystano fragment zdjęcia Jakuba Orzechowskiego z „agencja gazeta”
Wiele bym dała ,by zatrzymać pęd ku tej pełnej kulturze. Ocalić stare drzewa, studnie, chaty z kružgankami w tym wszystkim jest przeciez serce i dusza. W domach z betonu…pycha ludzka jest fundamentem. Martyna Jakubowicz śpiewa,ze nie ma wolnej miłości:) Jak mawiala moja prababcia-pycha ludzi zgubi.
PolubieniePolubienie