
–
Mój kot z wolna przemierza dywan
na sztywnych łapach
jakby szedł i się przeciągał
jednocześnie
majestatycznie wywija ogonem
niczym pędzlem
w powietrzu kreśli napisy
czytam :
co by tu …?
gdzie by tu … ?
i nagle już wie
hop
i siedzi na mnie
obraca się w kółko i mości
na mojej piersi
po oczach widzę
że szykuje się dłuższa drzemka
czuję wibracje gdy mruczy
a on z pewnością
czuje bicie mojego
serca
człowiek i kot
kot i człowiek
wymiana energii ?
synteza dusz ?
dialog bez słów ?
jest w tym jakaś magia – myślę sobie
jakaś tajemnica
i prawie jestem skłonny
uznać
że mój kot
jest mądrzejszy ode mnie
bo ja usiłuję zgadywać
a on
zapewne wszystko wie
czarodziej
posłaniec bogów
a może sam Bóg?
on wie…
hej
kocie – powiadam
co ty sobie myślisz
gdy się tak pokładasz
na człowieku?
odwrócił się
spojrzał na mnie
koty lubią ciepło – mruknął
a w tym pokoju
nie ma niczego
co miałoby więcej
niż 36,6
i tyle…
nieznacznym ruchem głowy
składam dziękczynny pokłon
już milczę
łaskawie oświecony
już się nie ruszam
niech śpi
mój Mistrz
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
na fot: Melvin