_

_
Ze spróchniałych trzewi
prastarego dębu
wyrosła
jarzębina
i rodzi
czerwone owoce
i niemal co dzień
obok tego zjawiska
przechodzi kondukt żałobny
a ludzie w tych konduktach
kierują swe spojrzenia
ku niebu
zanoszą swe modlitwy
wysoko
między chmury
szukając tam nadziei
i pocieszenia
i nikt
z wyjątkiem Ciebie
nie spostrzegł
że w tej cmentarnej alei
ze zmurszałej piersi
sędziwego drzewa
wyrosła młoda
jarzębina
co rodzi
rubinowe grona
i nikt
oprócz Ciebie
nie pomyślał
że pewnie to
sam Bóg
zdaje się wołać
“Halo!
tutaj jestem!”
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Bogusława Kulbat