_

_
Życie jest jak niedziela
upływa raczej beztrosko
niewinnie
słonecznie
choć coś tam może i było
do zrobienia
niedzielę bierze się
lekko
jakby miała trwać
wiecznie …
a jak tam twoja powieść ? – pytasz
życie jest jak niedziela – mówię
toczy się beztrosko
powoli
leniwie
jak gdyby miała trwać
i trwać
i nagle
nastaje zmierzch
i pora kłaść się …
spać
mimo że przecież
w planach
miało się jeszcze
to
i owo
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: Bogdan Luta – “Dolce Far Niente”