PRZYSIĘGA MAŁŻEŃSKA

_

_

Im dłużej żyję 

tym bardziej potrzebuję 

kogoś

kto poprawi mi muchę

strzepnie pyłek z ramienia 

kto uratuje mi życie

szklanką wody

dobrą radą 

kogoś 

z kim całkiem spokojnie

wypiję trzecią kawę

bo samotność za młodu

chadza w parze z nadzieją

trzymają się za ręce

pląsając po zielonych

łąkach przeznaczenia 

lecz samotność starca

to już tylko

pojedynczy cień

ginący w ciemnym lesie

tylko ból i trwoga

samotna starość

ma oczy szeroko otwarte

i usta drżące

wygięte w podkowę

a zatem

im dłużej żyję

tym bardziej jestem pewien

że potrzebuję 

Ciebie

i że Cię nie opuszczę

nawet po śmierci

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

..

.

.

.

..

.

.

.

.

paint: Jack Vettriano ”The Party’s Over”

Dodaj komentarz