PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA (II)

_

_

„Mały chłopiec biega po supermarkecie

i krzyczy

maaamaaa !

rzecz jasna mama się znajdzie

już ją słychać gdzieś

między regałami

blondyna z ochrony

też ma sprawy na oku

będzie OK

lecz malec

jeszcze o tym nie wie

diabli wzięli heroizm

i naturalną u chłopców

dumę wojownika

cóż z tego

że pokonał smoka

latał w kosmos

i będąc rycerzem

kosił zastępy…?

to wszystko nic

w porównaniu z tym teraz

łzy jak grochy

ciekną mu

po czerwonej ze strachu buzi

posikał się w porcięta

nie może złapać powietrza

teraz już trudno zrozumieć co krzyczy

biegnie jakby płonął

sam we wszechświecie

jest czystą bezradnością

samotnością

i strachem

a ja wiem

że bez względu na to

jak dobrze gram twardziela

tak właśnie

dokładnie tak bym wyglądał

gdybyś mnie

opuściła”

.

.

.

i wiem

to jest stary wiersz

chciałem Cię tylko zapewnić

że nic się nie

zmieniło

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: wł.

Dodaj komentarz