RECENZJA

_

_

Żadna opinia

nigdy nie była dla mnie

tak ważna

jak Jej

właściwie to inne

się nie liczyły

kiedy prezydent

papież

i sam diabeł

twierdzili

że wreszcie udało mi się trafić

w sedno

milczałem

dopiero kiedy Ona

to potwierdziła

ledwie zauważalnym

skinieniem głowy

mówiłem

yes! yes! yes!

dziś zawołała z salonu:

“ten twój ostatni wiersz

jest całkiem do rzeczy

dziwne

można by pomyśleć

wow !

co za facet !

w tym co pisze czuć zapach

skóry

benzyny

i wolności

zero wątpliwości

co za gość !

a tu co?

jakaś łajza

niemota

nieogolona

w góralskich kapciach

w wypchanych kalesonach

pałęta mi się

po domu

drapie się po doopie

i szpera w lodówce …

mój Boże

co za koszmarny

rozdźwięk

między wyobrażeniem

a faktum

dla tych

co cię nie znają …

ty !

izi rajder !

długo będziesz siedział

w tym kiblu ?! „

a ja

nie mówię nic

promienieję

jak Ona to ujęła ?

“całkiem do rzeczy” ?

patrzę w lustro

przeszczęśliwy

cały opuchnięty

z dumy

w tych moich

góralskich kapciach

i wypchanych

kalesonach

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

fot: /Easy Rider/ zdjęcie ilustracyjne. ;)))

Dodaj komentarz