_

_
I udaliśmy się do magistratu
gdzie w majestacie prawa
rozbawiona powagą
urzędowych pieczęci
i podpisów
oddałaś mi w wieczystą
dzierżawę
swoje ciało
i mimo upływu lat
tamta ugoda
niezmiennie trwa
i myślę
że był to interes
mojego
życia
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
fot: wł.