DO JAKUBA P.

_

_

Powiadają

że życie mężczyzny

tylko wtedy ma jakąś

wartość i sens

gdy istnieje coś

lub ktoś

za co

lub za kogo

gotów by był

bez namysłu

je

poświęcić

to może być ojczyzna

religia

idea

własna córka …

jeżeli jedynym powodem

który trzyma Cię

przy życiu

jesteś Ty

sam

dla siebie

to nie waż się więcej

brać moich spraw

w swoje ręce

bo nie rozumiesz …

wybacz

były przyjacielu

przeżyliśmy razem niemało

z nikim się tak nie śmiałem

jak z Tobą

lecz po latach

ta Twoja beztroska

i Twoje rubaszne

niedźwiedzie trele

stają się uciążliwe

a czasem nawet

niebezpieczne

popatrz

Prosiaczek

jest dyrektorem banku

Królik

ma sieć hurtowni

Tygrys

wyemigrował

a Kłapouchy się

nawrócił

i został pastorem

lecz co ważniejsze

pozakładali rodziny

i muszą się o nie

bić

z całym światem

każdego dnia

a Ty

Kuba

wciąż w Stumilowym Lesie

zdziwiony

pokrzywdzony

z łapą w garnku

miodu

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

na fot: Kuba P. – jak żywy.

Dodaj komentarz